Gremlin

Słonce w pełni. Ptaszki śpiewają. Plus osiem na słupku rtęci. O śniegu nikt tu już nie pamięta. Patrzę w kalendarz. Luty. Patrzę przed siebie. Wiosna. Kochamy ten stan, zwierzaki i ja. Coś drgnęło. Ludzie wychodzą z domów. Już nie tylko po to, aby wyrzucić śmieci. Zaczynają spacerować, zagadywać. Życzą sobie[...]

pan Stefan

Spadł śnieg. Nic w tym dziwnego, zima przecież. Szybciorem wywaliłam zwierzaki na dwór, przywdziałam ocieplane kalosze, narzuciłam kurtkę na plecy. Jeszcze czapka, szalik i rękawiczki. Chwyciłam aparat pod pachę i jestem gotowa do wyjścia na zewnątrz. To straszne. Ileż trzeba się nagimnastykować, aby zrobić krok do przodu z pokoju na[...]