DSC04546

Poszukiwania miejsca idealnego na rodzinny pobyt świąteczny rozpoczęłam jeszcze w lutym. Niby nic trudnego. Dziewięć dorosłych osób, małe dziecko i dwa psy. Ostatni element wyliczanki był najbardziej kłopotliwy. Pies jest dużym problemem dla polskiej bazy pobytowo-noclegowej. O tym problemie pisałam w notce znad polskiego morza, kiedy to po raz pierwszy[...]

Gremlin

Słonce w pełni. Ptaszki śpiewają. Plus osiem na słupku rtęci. O śniegu nikt tu już nie pamięta. Patrzę w kalendarz. Luty. Patrzę przed siebie. Wiosna. Kochamy ten stan, zwierzaki i ja. Coś drgnęło. Ludzie wychodzą z domów. Już nie tylko po to, aby wyrzucić śmieci. Zaczynają spacerować, zagadywać. Życzą sobie[...]

pan Stefan

Spadł śnieg. Nic w tym dziwnego, zima przecież. Szybciorem wywaliłam zwierzaki na dwór, przywdziałam ocieplane kalosze, narzuciłam kurtkę na plecy. Jeszcze czapka, szalik i rękawiczki. Chwyciłam aparat pod pachę i jestem gotowa do wyjścia na zewnątrz. To straszne. Ileż trzeba się nagimnastykować, aby zrobić krok do przodu z pokoju na[...]

Cece, Piksel, Szymanów

Pies w butach

Cece w butach

O kocie w butach nie jeden pisał. A o psie w butach? Od jakiegoś już czasu biłam się z myślami – kupić, czy nie kupić. Rozum mówił nie, serce – kupuj, będzie się działo. No i kupiłam. Przyszły pocztą. Otwieram pudełko. Są i one – buty dla psa. Butki wykonane[...]

Cece, Piksel, Szymanów

Nasza wioska

Piksel & Cece

Mieszkamy w tzw. nowej części Szymanowa, poniemieckiej wiosce przed 1945 roku zwanej Simsdorf. Nazwa niemiecka wywodzi się od imienia kanonika Johanna Simona, który w 1295 roku podarował młyn we wsi katedrze we Wrocławiu. Wieś położona jest po północnej stronie rzeki Widawy. Nowej części Szymanowa bliżej do Psar, niż do starego Szymanowa, ale[...]